Chi Onwurah zabiera głos po oskarżeniach Marco Rubio wobec pięciu Europejczyków, w tym dwóch Brytyjczyków, o „dążenie do tłumienia amerykańskich poglądów, z którymi się nie zgadzają”. Starsza posłanka Partii Pracy oskarżyła administrację Trumpa o podważanie wolności słowa po ogłoszeniu przez sekretarza stanu USA Marco Rubio sankcji wobec dwóch brytyjskich kampanierów walczących z dezinformacją. Chi Onwurah, przewodnicząca parlamentarnej komisji ds. technologii, skrytykowała rząd Stanów Zjednoczonych kilka godzin po ogłoszeniu sankcji „związanych z wizami” wobec pięciu Europejczyków, w tym Imrana Ahmeda i Clare Melford. Ta eskalacja napięć między USA a Europą budzi niepokój w Polsce, gdzie podobne działania mogą zagrozić polskim aktywistom i organizacjom walczącym z dezinformacją, osłabiając unijną współpracę i wolność słowa w kontekście zbliżających się wyborów w Polsce oraz rosnącego wpływu amerykańskiej polityki na europejskie debaty społeczne i gospodarcze.

Czytaj dalej...